Heh… Ciekawe jak wyjdzie ten polonez… Miała być dziś próba, a zostały tylko 4 osoby ;/ lipa trochę… Ale 100dniówka jest tylko jedna i wypadałoby się przyłożyć do tego poloneza, bo samo się nie zrobi… Wszyscy marzymy, żeby to był taki wyjątkowy dzień, a jak zaczniemy go od lipy konkretnej to nie będzie już taki piękny tylko zawstydzający… To jest łatwe, ale trzeba się zgrać… bo równie dobrze moglibyśmy zacząć się uczyć go na 2 dni przed 100dniówką i wyszłaby taka sama lipa… Eh… Nio nic… Sobie nie mam nic do zarzucenia, bo się zaofiarowałam, że będę tańczyć i byłam dzisiaj na tej próbie:D Ale 2 pary to trochę za mało… Niestety to nie zależy ode mnie, bo siłą nikogo ciągnąć nie zamierzam… Ale jeśli chcemy żeby to fajnie wyszło to trzeba się nad tym poważnie zastanowić, bo jak tak mamy sobie olewać to trzeba zadać pytanie czy jest w ogóle sens z tym wyskakiwać… ;/ Oj, jaja są… A podobno do Liceum to chodzą rozsądni, dorośli ludzie…
Pozdrawiam
Wasza Maddoushca :*